Słowacja

Polski

Tokaj - dzień 1

Wstajemy o 8, odgadujemy kolejne etapy podroży, umawiamy się z rodzicami i o 11.20 ruszamy. Na granicy okazuje się że Piotr nie wziął ani dowodu osobistego, ani paszportu i czeka go cofka do domu. Szybka zmiana planów - wraca na północ i umawia się z moimi rodzicami na wyjazd dzień później. Miejscowości mijają błyskawicznie: Bardejów, Preszów, Koszyce.

Dzień 3 - powrót przez Tatry

Rano okazuje się że kilka metrów od nas leżą wielkie zwały śniegu - czad :-) Pakujemy się jemy śniadanko i ruszamy w kierunku Tatr. Mijamy Liptowski Mikulasz i odbijamy na górską drogę. W pewnym momencie życie staje nam przed oczami - zakręt zasypany kamykami... Jadę drugi, widzę jak Jarek ratuje się zjazdem na lewy pas... ja też prostuję maszynę i modlę się żeby nic nie jechało z naprzeciwka i chłopaki się wyrobili... Łukasz mija mnie z prawej... ufff udało się :-)

Dzień 1 - Wśród skał

6 z minutami jesteśmy przy moto, próbujemy wyjąć klocki i coś kombinować dalej... Pojawia się Marcin (VFR) i Jarek (Gl1200), ja pakuje moto chłopaki walczą z hamulcem - udało się i o 8 ruszamy w trasę - kierunek Czorsztyn, trasami widokowo-zakręconymi, chłopaki uczą się składać maszyny ;-)

Harley Davidson Steak Pub

Harley Davidson Steak Pub w miejscowości Vrútky koło Zyliny. Świetne jedzenie, miła obsługa czysto. Największa atrakcją tego miejsca jest to że można wjechać na dziedziniec. Czy może być coś przyjemniejszego niż obiad z widokiem na motocykle? Ceny jak na nasze warunki znośne (jak na Słowację to drogo).

Zamek Lednica

Zamek w Lednicy na Słowacji zbudowano w XIII wieku na wapiennej skale. Tym co czyni go ciekawym i oryginalnym jest jego konstrukcja. Cześć mieszkalna zbudowana jest konwencjonalny sposób, natomiast wieża obserwacyjna powstała poprzez wycięcie schodów w pionowej skale. W 2005 roku zamek znajdował się stanie trwałej ruiny. Na górną cześć można wejść za pomocą metalowej drabinki. Warto ze względu na widoki.

Wąwóz Maniński

Wąwóz Maniński, będący jednocześnie najwęższym tego typu miejscem na Słowacji, zlokalizowany jest w pobliżu miasteczka Považská Bystrica. Wystarczy odjechać od głównej autostrady D1 około 6km (węzeł Považská Bystrica Sever). Malowniczy kanion wydrążony w Manińskiej Skale poprzez potok o tej samej nazwie, możliwy jest do przejechania motocyklem czy samochodem (asfaltowa droga). Ze względu na wysokie zbocza można znaleźć w nim resztki śniegu nawet w maju, co sami mieliśmy możliwość zobaczyć. Z pewnością będzie miłym miejscem odpoczynku od nudnej autostrady.

Szlakiem wina i jaskiń

Piątkowe popołudnie - ostatnie przygotowania i pakowanie bagażu: namiot, śpiwór, kuchenka. O 18 telefon do Piotrka z Łodzi - ja już wyjeżdżam - u mnie była mała awaria dopiero składam motocykl. Umawiamy się o 21 w Kielcach. O 18.30 wydostaję się z Warszawy i powoli udaje na południe, kawa i pączek w Radomiu i około 20.45 jestem w umówionym miejscu przed Kielcami. Telefon do Meriego - nie odpowiada znaczy jedzie (nie jest źle ;-), po chwili oddzwania ze będzie za kilka minut. Ruszamy dalej do Tarnowa. O 23 meldujemy się u mnie w domu jemy kolacje i sen.

Subskrybuj RSS - Słowacja