Kirovsk

Polski

Leczenie ran w Kirowsku

Kolejny dzień to leczenie ran. Chodzę po całym miasteczku i szukam oleju motocyklowego i albo nie mają albo zamknięte. Czasem rozmowa ze sprzedawcą, czy mechanikiem przebiega w bardzo ciekawy sposób:

- Potrzebuję olej do motocykla

- Hmmm... ale jaki?

- No do motocykla

- Ale jaki? SAE jakie?

- Aaaa 10W 40.

- Hmmmm.... Mam taki… Do diesla…

Chybiny

Rano budzą mnie nerwowe telefony - z tego wszystkiego zapomniałem wyłączyć GPS Spota i wyglądało jakbyśmy cała noc błądziliśmy. Pogoda nie jest najlepsza i zwijamy mokre namioty. Dobrze, że najbliższą noc spędzimy w hotelu - będzie można wszystko ładnie wysuszyć.

Subskrybuj RSS - Kirovsk