Bańska Bystrzyca

Polski

Bańska Bystrzyca - dzień 5

Pobudka, toaleta i siadamy na moto - Monika idzie kupić świeże bułki i szykuje wszystkim śniadanie, a my pędzimy pojeździć. Droga przez Dolny Harmanec - dla wielu męczarnia, dla nas to co lubimy najbardziej - 20km krętej drogi w tym najlepszy 10km odcinek bez jednej prostej. Kontrolny przelot żeby zapoznać się z droga i rozgrzać opony. Faktycznie droga jest dość czysta po zimie, a plama oleju nie aż taka groźna, choć 2 zakręty wypadają ze stawki. Nawrotka i tym razem trochę szybciej. Potem jeszcze 2 rudny - 40km zakrętów - mamy dosyć. Ktoś spyta po co to wszystko? Wariaci na motocyklach.

Subskrybuj RSS - Bańska Bystrzyca