motocyklem za koło polarne

Polski

Szlakiem zamków Finlandii

Podczas poprzedniego wyjazdu do Finlandii zaciekawiła mnie kwestia zamków w Finlandii, o których mówi sie raczej mało. Najszęściej wspomina się o zamku w Savonlinna, Turku czy o Suomenlinnie. Jest ich jednak znacznie więcej, bo około 20. Wiekszość z nich udało mi się odwiedzić:

Arktyczny szlak 2006

Jutro wyjazd... powoli wszystko zaczyna się układać po mojej myśli, jakoś to wszystko ogarniam. Dziś szalony dzień - położyłem się spać przed 3 rano, o 6.40 pobudka i jazda do Nowego Dworu Mazowieckiego, oddać motocykl na przegląd, wymianę płynów i opon. Godzinę później melduję się u Michała - uzgadniamy co trzeba wykonać i odwozi mnie na dworzec PKP. Godzina jazdy do Warszawy. Pociąg ma opóźnienie, dojeżdżam dopiero koło 10. Teraz trzeba trochę popracować. Godzina 18 telefon do Michała - motocykl do odebrania, dogadujemy się z Karolem i Ewka na 19.

Murmańsk, tam gdzie słońce nie zachodzi latem

Murmańsk, tam gdzie słońce nie zachodzi latem

Pomysł na wyjazd prosty - Murmańsk. Dlaczego tam? Kilka lat temu przejeżdżając przez Ivalo w Finlandii zobaczyłem znak - Murmańsk 303km... I to nie na północ tylko na wschód... Dopiero wtedy uświadomiłem sobie jak daleko jestem od domu.Zawsze jednak coś wypadało, brakowało ludzi z którymi można do Rosji pojechać. Koncepcją wyjazdu udało się zarazić Patryka i Krzyśka z którymi byłem w Rumunii.Od pomysłu do realizacji droga długa.

Subskrybuj RSS - motocyklem za koło polarne