Miedniki

Polski

Miedniki

Godzina 14 - powoli budzę się do życia bo ile można spać? Szkoda życia. Słoneczko mocno przygrzewa, okolica cieszy się kończącym się latem. Mama Olka pilnuje by na stole ciągle były różne pyszności, żal odmawiać. Spacer po polach i łąkach z dala od zgiełku i cywilizacji. W takich chwilach doskonale rozumie się przesłanie twórczości Kochanowskiego. Niestety godziny płyną nieubłaganie i czas spać - wyjazd bardzo wcześnie

Jyväskylä - Helsinki - Tallin - Panevezys - Wilno - Miedniki

Ostanie porządki w pokoju, wrzucenie bagaży na motocykl, zdanie pokoju i można ruszać w drogę. Plan pierwszy dotrzeć do Helsinek, przedostać się za wodę, ujechać kawałek i przenocować. Dojeżdżam w okolicy godziny 15.30 do fińskiej stolicy i około 16 stoję w kolejce na prom. Kilka minut wcześniej i popłynął bym już o 16 - trudno.

Subskrybuj RSS - Miedniki